0%
QuickTip

Jak dbać o skórę malucha w pierwsze ciepłe dni?

Każda pora roku niesie nowe wyzwania dla rodziców maluchów. Wiosna jako preludium lata, zapowiedź wyższej temperatury i częstszego przebywania na zewnątrz jest idealnym momentem, by dowiedzieć się, jak zadbać o skórę dziecka w ciepłe dni.

Intensywne zaczerwienienia, pęcherze, a nawet gorączka, dreszcze i wymioty – to możliwe objawy oparzenia, udaru słonecznego czy odwodnienia. By im zapobiec, wystarczy rozważnie korzystać z zabaw na zewnątrz w słoneczne dni i stosować się do kilku prostych, ale szalenie ważnych zasad dotyczących ochrony skóry dziecka przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.

Pamiętajcie, że całkowite unikanie słońca nie jest wskazane (ani tak naprawdę możliwe). To dzięki promieniom słonecznym skóra naszych dzieci (i nasza) produkuje witaminę D niezbędną nie tylko dla zdrowych kości, ale też dla prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego. Korzystajcie więc z pięknej wiosennej pogody, mając jednocześnie na uwadze zasady prawidłowego dbania o skórę maluchów podczas wysokich temperatur. Nie są trudne do wprowadzenia w życie, a są w stanie realnie ochronić zdrowie waszych dzieci.

Ochrona przeciwsłoneczna

Skóra naszych dzieci jest znacznie cieńsza i delikatniejsza od naszej, a co za tym idzie, także bardziej podatna na uszkodzenia. Wymaga więc szczególnej uważności i ochrony.

Podstawową zasadą w dbaniu o skórę dziecka w ciepłe dni jest właściwa ochrona przeciwsłoneczna, którą można streścić w kilku punktach.

Po pierwsze, zawsze chrońcie dzieci przed nadmierną ekspozycją na słońce, czyli osłaniajcie wózki przed słońcem (idealnie sprawdzą się parasolki lub przewiewne pieluszki, co ważne – zawieszone tak, by zapewniały dziecku cień, a nie blokowały całkowity dostęp powietrza), a w bardzo słoneczne dni przebywajcie z maluchami w cieniu lub w ogóle unikajcie wychodzenia na zewnątrz w godzinach od 11-15, czyli wtedy, kiedy słońce "operuje" najsilniej.

Po drugie, pamiętajcie o zapewnieniu maluchom ochrony UV zarówno poprzez nałożenie kremu z filtrem SPF 50 (aplikujemy go na ok. 15-20 min. przed wyjściem), jak i wyposażenie dzieci w okularki przeciwsłoneczne – tylko okulary z ochroną UV zadbają właściwie o wrażliwe oczy dziecka. Zawsze wybierajcie kosmetyki i okulary dopasowane do wieku. Chrońcie też głowy i stopy dzieci. Niech lekkie kapelusiki i cienkie skarpetki towarzyszą wam podczas spacerów.

fot. Adobe Stock

Pozwól skórze oddychać

Wilgotna skóra jest bardziej podatna na odparzenia i podrażnienia. Ważne jest więc, by jej nie przegrzewać i zapewnić stały dostęp do powietrza, szczególnie w ciepłe dni.

Ubierając dziecko, lepiej nałożyć mu o jedną warstwę za mało niż za dużo. Z dwojga złego, lepiej, kiedy dziecku jest za chłodno niż za gorąco. To zasada znana, ale skomplikowana do wprowadzenia w życie, szczególnie wiosną, kiedy pogoda potrafi być kapryśna. Temperatura bliska zeru o poranku, w ciągu dnia rośnie do dwucyfrowych wartości – bądź tu człowieku mądry!

Dlatego najlepszą wiosenną zasadą jest "ubieranie na cebulkę", tak, by podczas spaceru, wyjazdu czy pobytu w przedszkolu z łatwością można było dopasować ubiór dziecka do pogody.

W ciepłe dni szczególnie ważne jest, by wybierać ubrania z naturalnych materiałów – bawełny, wiskozy, lnu. Zwłaszcza wiosną i latem ubrania z nieoddychających materiałów mogą doprowadzić do nieprzyjemnych podrażnień.

Ta sama zasada dotyczy pieluch – one także powinny "oddychać". Takie są pieluszki Bella Baby Happy Soft&Delicate. Ich zewnętrzna warstwa jest przepuszczalna i przyjazna dla skóry dziecka, a dodatkowo pieluszki wspierają naturalny mikrobiom skóry i są pozbawione alergenów.

fot. materiały partnera

Zapobiegaj odparzeniom

Skóra maluszków, które noszą pieluszki, wymaga szczególnej opieki podczas wysokich temperatur. Powód jest prosty – pot i wilgoć sprzyjają odparzeniom. Jednak czy można im w jakikolwiek sposób zaradzić? Z pomocą przychodzą odpowiednio dobrane pieluchy i właściwa pielęgnacja.

Można by pomyśleć, że skoro wilgotna skóra jest bardziej podatna na odparzenia, wystarczy częściej zmieniać pieluchy. Jednak w ciepłe dni, kiedy dziecko dodatkowo się poci, częste przewijanie może okazać się niewystarczające. W takiej sytuacji warto wybrać pieluchy, które zapewniają jeszcze dłuższe uczucie suchości, jak nowe Bella Baby Happy Soft&Delicate. Zastosowane w nich dynamiczne kanaliki błyskawicznie odprowadzają wilgoć w wielu kierunkach, dzięki czemu skóra na pupie jest dłużej sucha. Co więcej, nowe Bella Baby Happy Soft&Delicate mają nie jeden, a dwa wskaźniki wilgoci, dzięki czemu nie przegapicie momentu, kiedy zmiana pieluszki będzie niezbędna.

Poza doborem dobrych pieluch trzeba także pamiętać o odpowiedniej pielęgnacji okolicy pieluszkowej. Przy każdej zmianie pieluszki umyjcie i osuszcie dokładnie skórę dziecka. Nie pomijajcie żadnej fałdki – tam lubi gromadzić się wilgoć, przez co często dochodzi w tych obszarach do odparzeń i otarć.

fot. materiały partnera

W podróży

Dbanie o suchą skórę malucha nieco komplikuje się w podróży, kiedy dzieci są unieruchomione przez wiele godzin w fotelikach samochodowych i kiedy nie możemy zmieniać pieluch tak często, jak byśmy chcieli.

W takich warunkach trudno zadbać o suchość i przewiewność, ale trzeba próbować. Po pierwsze, podczas podróży z dzieckiem konieczne są częste postoje, także po to, by skorzystać z przewijaka (pamiętajcie o chłonnych i oddychających pieluchach) i nieco się przewietrzyć.

Po drugie, warto zaopatrzyć się w pomocne gadżety małego podróżnika, takie jak oddychająca wkładka do fotelika czy wózka, osłony przeciwsłoneczne na szyby samochodu, czy parasolki do wózków.

Dzieci muszą mieć dostęp do picia, więc bidon z wodą to podstawowy element bagażu podręcznego, podobnie jak bawełniane ubrania na zmianę.

Podczas wyjazdów rodzice maluchów chętnie korzystają z nosideł, jednak przy wysokich temperaturach warto z nich zrezygnować. Zwiększają ryzyko otarć i odparzeń, a co więcej, łatwo można w nich przegrzać dziecko.

fot. Adobe Stock

Jak leczyć poparzenia?

Czasami, mimo starań, nie udaje nam się ustrzec przed odparzeniami. Jak w takiej sytuacji pomóc dziecku? Czy wystarczy domowa pielęgnacja, czy niezbędny będzie kontakt z lekarzem?

Odparzenie nie jest zwykłym zaczerwienieniem skóry. To intensywny rumień, któremu często towarzyszą obrzęk, ból, pieczenie, krostki i pęcherze. Jeśli nie zostaną odpowiednio zaopiekowane, mogą doprowadzić nawet do nadkażeń bakteryjnych. Jak więc prawidłowo zadbać o odparzoną skórę?

W takiej sytuacji kluczowe jest stosowanie łagodzących preparatów, które przyniosą ulgę uszkodzonemu naskórkowi i dadzą uczucie chłodu. Dobrze sprawdzą się kosmetyki z aloesem czy panteonem. Jeśli dojdzie do powstania pęcherzy, nie przebijajcie ich. A jeśli objawy skórne mocno się nasilą lub dołączą do nich gorączka, nudności czy bóle głowy, skontaktujcie się z lekarzem.

Cieszcie się ze słonecznej pogody, korzystajcie w możliwości spędzania czasu na zewnątrz. Pamiętajcie, że słońce jest sprzymierzeńcem w trosce o zdrowie dziecka i nie bójcie się go. Zachowajcie jedynie umiar i zadbajcie o to, by przebywanie na zewnątrz podczas wysokich temperatur było dla dziecka w pełni bezpieczne.

fot. Adobe Stock